sobota, 16 kwietnia 2011

WEEKENDOWO


 CO Z TĄ ROPĄ ? JEST CZY NIE MA ?
Huśtawka na Petrolinvest trwa...

Niektórzy spośród najzamożniejszych Polaków postanowili kilka lat temu, gdy rozgorzała debata o bezpieczeństwie energetycznym Polski, a ceny paliw błyskawicznie szły w górę, wziąć się za zupełnie nowy biznes – poszukiwanie gazu i ropy. Czyli, mówiąc najogólniej, za biznes paliwowy.



Szlak przetarł w pewnym sensie Jan Kulczyk, który potencjał w tej branży dostrzegł najwcześniej, inwestując w Orlen. Kiedy jednak jego słynna przygoda z Orlenem się zakończyła, postanowił szukać cennych surowców poza Polską, ale – jak się okazało – nie bez udziału polskich inwestorów. Od ubiegłego roku jego kanadyjska spółka – KOV – aktywna m.in. w Brunei i na Ukrainie, jest notowana na warszawskiej giełdzie.

Oprócz Kulczyka na paliwa postawił również Ryszard Krauze. Jego także wspierają giełdowi inwestorzy – w tym wypadku poprzez firmę Petrolinvest, która drąży temat w Kazachstanie.
Oczywiście, byłoby najlepiej – i z korzyścią dla wszystkich – aby jedni i drudzy dokopali się do obfitych złóż. Dziś chyba jednak nikt nie jest pewien, czy i kiedy poszukiwania przyniosą konkretne efekty ani jakie te efekty będą.

Najwięcej w temacie niniejszego wpisu na blogu (Co z tą ropą? Jest czynie ma ?) wniósł artykuł z POLITYKI opublikowany w maju ubiegłego roku.  Z którego wyczytać możemy:

(...)Brak pieniędzy Petrolinvest nadrabiał ułańską fantazją. Dawni pracownicy PGNiG zatrudnieni przez Krauzego wydawali się w branży naftowej bardzo doświadczeni. Kiedy jednak okazało się, że wiercić trzeba na głębokość aż 6 km, to doświadczenie było już za małe. A właśnie ten odwiert miał doprowadzić do sukcesu – ropa popłynie, złoże zostanie uznane za potwierdzone, a wtedy łatwiej będzie zorganizować kolejne pieniądze. I pewnie tak by się stało, gdyby rury nie zmiękły. Ropa wprawdzie trysnęła, ale wkrótce potem rury zostały zmiażdżone. Żeby test został uznany za sukces, ropa musi płynąć dłużej, traktuje się to jako dowód, iż złoże można eksploatować komercyjnie. Z braku środków zaoszczędzili na jakości stali, nadzieję szlag trafił. Zamiast ropy w zniszczonym odwiercie zaczęła się gromadzić płuczka.
Stało się jasne, że Ryszard Krauze na szukanie ropy jest za biedny. Petrolinvest stanął na skraju przepaści (...)

Cała treść artykułu TUTAJ.

Widać, że serial z ropą ciągnie się jak brazylijski serial...jest sporo wątków do wyjaśniania, najważniejszy na chwilę obecną, na którym akcjonariusze powinni się skupić to czy dojdzie do przegłosowania na tak uchwały  podwyższającej kapitał w dniu 9 maja na NWZA...

Gra trwa ale tylko jeden ma znaczone kart.... 


1 komentarz:

  1. Wg mnie to Kulczyk Investments i KOV maja wieksze szanse bo i wiekszy kapital i lepsze hnow-how.

    OdpowiedzUsuń