piątek, 30 września 2011

ŚWIATEM RZĄDI GOLDMAN SACHS

Alessio Rastani - Makler który zszokował świat. 

Kim jest człowiek, który modli się o kryzys?

Euro upadnie, rynek jest spalony, rządy nie rządzą światem.

 
Film z polskimi napisami.

Goldman Sachs rządzi światem -  Alessio Rastani.

Jego słowa zszokowały świat i sprawiły, że dziennikarze, którzy z nim rozmawiali, otworzyli szeroko oczy ze zdziwienia. Alessio Rastani, przedstawiający się jako niezależny makler, w rozmowie z BBC stwierdził, że od trzech lat marzył o takim kryzysie. Teraz świat zastanawia się, kim jest człowiek, który wieszczy totalny upadek Europy.

Rynek się załamie i na tym można zarobić. Co więcej, to nie rządy rządzą światem, ale bank Goldman Sachs - stwierdził w poniedziałek w wywiadzie dla BBC Alessio Rastani, przedstawiający się jako niezależny makler. Wywiad wywołał burzę, nie tylko z powodu radykalnych opinii. Zaraz po rozmowie, w sieci zawrzało, wielu internautów zastanawia się, czy Rastani nie jest oszustem, członkiem grupy Yes Men zajmującej się obnażaniem metod działania wielkich korporacji.

 Więcej na:

Gazeta Dziennik 

Portal TVN24


Czytaj dalej...

sobota, 24 września 2011

GIEŁDA POD KONTROLĄ

Na początku warto przypomnieć sobie wpis z 1 wrzesnia.

Krótko: zgodnie z planem.

Spójrzmy na wykresy po kolejnym tygodniu:

WIG20 Tygodniowy


WIG20 Dzienny 



Widać, że  korpus świecy dziennej (piątkowej) i  świecy tygodniowej zamknął się dokładnie na zniesieniu 50% całego ruchu wzrostowego zapoczątkowanego w 2009 roku.

Teoretycznie super.

Gracze grający na podwójne dno zostali wyrzuceni poza rynek.

ADX mówi nam, że trend spadkowy  jest poważnie zaawansowany.

RSI na dziennym ma jeszcze sporo miejsca na ruch w kierunku strefy wyprzedania, RSI na tygodniowym już znajduje się w strefie wyprzedania, ale jest jescze miejsce do pogłębienia spadków.

MACD na dziennym wygenerował sygnał sprzedaży.

CO DALEJ ?


Zwracam uwagę, że podaż może jescze postraszyć. 
Wystarczy zakrycie piątkowego dolnego cienia i panika gotowa.



Na chwile obecną podaż osiągnęła sporo - doszła do  50% zniesienia trzydzesto miesięcznego ruchu wzrostowego (ponad 2,5 roku).



Kolejne uderzenie podaży powinno być szybkie - bolesne - i zatrzymać się powinno w okolicach 1900 pkt - w tych rejonach mamy ważne wsparcia (patrz wykres tygodniowy).


Przypominam po raz kolejny:

Punkty zwrote od 18 lat na indeksie WIG20  ZAWSZE pojawiały się w miesiącu marcu lub w okresie wrzesień/październik.

 Wg mnie najlepszy czas na zakupy akcji właśnie przed nami - okres od 30 wrzesień (następny piatek oceniamy sytuację!!!) do 7 października uznaje za idealny do otwarcia długiej pozycji.

Zasada postępowania:

Ocena sytuacji w dniu 30 wrzesień i brak pośpiechu.


Czytaj dalej...

poniedziałek, 19 września 2011

KONSOLA W 300 PKT. KANALE

 Dziś dwa wykresy bez komentarza:


Wykres godzinowy WIG20. 

Wykres dzienny WIG20.

Czytaj dalej...

sobota, 10 września 2011

WRZEŚNIOWA KLASYKA

DLACZEGO SPADA?

Bo to wrzesień - i to właśnie ten miesiąc, a nie październik, jak uważa wielu inwestorów, jest najsłabszym historycznie miesiącem dla amerykańskich blue chipów a co za tym idzie również polskich spółek z WIG20.



1 września na blogu znalazł się wpis, który jednoznacznie podkreślał, z jakim miesiącem mamy do czynienia i czego należy się po nim spodziewać.

Jescze raz przypomnę dwie kwestie, które obowiązkowo powinny się znaleźć 
w Waszych notatnikach giełdowych :

1. Punkty zwrote od 18 lat na WIG20 zawsze pojawiały się w miesiącu marcu lub w okresie wrzesień/październik.

2. Strategia kupowania na spadku cen poniżej poziomu rosnącej średniej 200-sesyjnej zwykle zawodzi jeden raz podczas każdego cyklu - ten punkt to zmiana trendu na spadkowy. 
W skrócie: sygnałem sprzedaży jest wejście średnie200-sesyjnej w trend spadkowy.

DLACZEGO SPADA?


Jak podaje Parkiet aktywa funduszy inwestycyjnych zmniejszyły się w sierpniu 
o 7,3 mld zł, czyli o 6,1 proc. do 111,7 mld zł.
Sierpniowy spadek wartości aktywów w ponad 2/3 wynikał ze spadków cen akcji. 
Ponad 30 proc. stanowiła ujemna różnica pomiędzy nowymi wpłatami i wypłatami na poziomie 2,3 mld zł.

Jaki stąd wniosek?

Bardzo prosty - wbrew powszechnej opini typowy Kowalski nie dokonywał wyprowadzenia środków ze swojego funduszu!  

Kto sprzedaje?

Po kolejnym artykule widzę także, że nie robi tego (nie sprzedaje) OFE!

Kto za to odpowiada?

Odpowiedź tkwi jak zwykle w zachowaniu walut - złoty spada a więc wszystkie drogi prowadzą do zagranicznych instytucji/klientów. 
W/w wniosek można również było założyć po obserwacji obrotów - pomijam ogólnopanujący marazm - ale zwracam uwagę  na sesje gdy Anglia i USA miały świeta w dni giełdowe u nas! )

Zgodnie z informacją przekazywaną na czacie 1 września - w tym miesiącu na blogu nie będzie analiz spółek - koncentrujemy się tylko i wyłącznie na zachowaniu indeksów, tak by z początkiem października zająć wygodne miejsca w naszym cyrku.

Do tego czasu pozostało nam sporo czasu i warto narazie zwracać uwagę na najbliższy piatek (rozliczenie kontraktów). 
Cały tydzień będzie standardowo przepełniony wyczekiwaniem na trzy wiedźmy. 

Warto zwrócić uwagę również na wykres godzinowy:


Rynek uparcie idzie w stronę wyprzedania i zapewne wejdzie tam już 
w poniedziałek - bo w ten dzień kalendarium wydarzeń gospodarczych mogących pomóc giełdzie jest puste.

We wtorek sierpiniowe dane o sprzedaży detalicznej, produkcji i inflacji powiedzą nam dokładniej czy jest lepiej. 

Możliwe, że po tych danych będą widoczne lepsze nastroje (nie oznacza to kilkuprocentowych wzrostów)i rozpoczynie się gra pod posiedzenie FOMC. 

Podobnie jak w tym tygodniu gra była pod wystapienie Obamy (które położyło rynki) nalezy grać wg zasady kupuj plotki sprzedawaj fakty.

Ja czekam dalej na otwarcie pozycji długiej.

Czytaj dalej...

poniedziałek, 5 września 2011

PANIC STATIONS

TEORIA DOWA W PRAKTYCE



WIG 20 stracił w trakcie sesji ponad 3,5%. 
(wyżej wykres godzinowy WIG20)

Wiele wskazuje na to, że jego celem w najbliższym czasie są sierpniowe dołki, czyli okolice 2115 pkt.

Wskaźniki znajdują się w okolicach krótkoterminowego wyprzedania i należy liczyć się z  odbiciem.
(support daje OSTATNIE wsparcie zaznaczone na wykresie)

Odbiciu powinno sprzyjać wystąpienie prezydenta Obamy pod koniec tygodnia - którego zapowiedź możemy oglądnąć TUTAJ.

Wracając do tytułowej Teorii Dowa :

Główne założenia teorii Dowa są uniwersalne do wszystkich rynków, gdzie następuje spotkanie podaży i popytu i gdzie na kursy wymienianych akcji, towarów czy walut ma wpływ psychologiczne nastawienie poszczególnych uczestników rynku (czy nie znamy tego z obserwacji naszego czata ???).

Pomijajac etapy faz wg Dowa przejdźmy może do punktu w którym wg mnie obecnie się znajdujemy:

Charlie (pozwoliłem sobie) mówił, że panika  to faza bessy. 
Panikę już mieliśmy (patrz: 1-10 sierpień).

Po fazie paniki następuje często krótkotrwałe ożywienie (patrz 11-31 sierpień). 
Nie jest to jednak koniec bessy, lecz przerywnik między drugą a trzecią falą bessy.

Inwestorzy widząc słabość odbicia wycofują się z rynku akceptując tylko nieco zmniejszone straty w porównaniu z dołem notowań w fazie paniki.

W trzeciej fazie bessy, głównym źródłem podaży są natomiast ci, którzy nabyli daną walutę podczas chwilowego ożywienia, łudząc się wtedy, że oto znowu nadchodzi hossa (czy to właśnie nie teraz? :)

Kurs waluty ponownie zaczyna spadać. Kurs spada, aż w końcu wszystkie złe wiadomości zostaną zdyskontowane - nawet ponadproporcjonalnie. (stąd też przewiduje mocne spadki w ostatniej dekadzie wrzesnia - czytaj post).

Wtedy znowu może rozpocząć się nowa hossa. 
(od 1 października???)
Cykl giełdowy według Dowa zamyka się w pełni.


PS. Dow zajął się również dodatkowo analizą zależności pomiędzy trendem wolumenu obrotu a trendem poziomu notowań indeksów.Podczas bessy ( trendu głównego zniżkującego) mamy do czynienia z jednoczesnym wzrostem, który towarzyszy spadkom notowań. Natomiast wolumen obrotów zmniejsza się, gdy notowania podczas korekty technicznej rosą do góry. Według Dowa jest to symptomem generalnej bessy, ponieważ zaobserwowany wzrost cen - taki który nie jest poparty zwiększeniem efektywnego popytu na rynku - okazuje się być zwykle bardzo nietrwały. Czy to co obserwujemy nie zostało zaobserwowane przez Dowa ponad 100 lat temu?


Czytaj dalej...

czwartek, 1 września 2011

WIG20 - CO DALEJ?

W POSZUKIWANIU ODPOWIEDZI NA GODZINOWYM



Pora na schłodzenie wskaźników.

Początek miesiąca sprzyja byczym nastrojom - fundusze aktywizują swoje działania.

Dzisiaj jest publikowany bardzo ważny indeks - ISM - dane z przemysłu będą publikowane o 16:00. (mowa o rynku amerykańskim)
(Polski indeks ISM jest publikowany dzisiaj o 9:00)
Tu warto skomentować szerzej: jesteśmy w sytuacji, w której złe dane są pomijane przez giełdę, a każde w miarę dobre dane są rozdmuchiwane ponad miarę.
Konkluzja jest taka: skoro jest prognoza na 48,5 (to wszystko powyżej 50 to będzie euforia - niewielki spadek poniżej 48.5 oznaczać będzie, że gospodarka się cofa - ale znowu się tym byki nie przejmą.

Postanowiłem w wyniku dyskusji na CHAT i odmiennymi opiniami w temacie przyszłości WIG20 opublikować swój pogląd dla miesiąca września:

Z godzinowego wykresu WIG20 wygląda na to, że początek dzisiejszej sesji powinien rozpocząć się niedźwiedzio - rynek znajduje się w sytuacji krótkoterminowego wykupienia.
Niewielkie spadki powinny być kontynuowane do końca tego tygodnia.
Tydzień 36
WIG 20 - wzrostowo - wystąpienie prezydenta Obamy w temacie rynku pracy - plan naprawy sytuacji - podtrzyma rynek.

Tydzień 37 
Powinno być nerwowo bo się zacznie kończyć paliwo wzrostów. 
Do głosu powinny dojść niedźwiedzie i przypomnieć o swojej obecności. 
Dodatkowo dochodzą trzy wiedźmy (16 wrzesień) u nas.

Tydzień 38
Najważniejsze: wystąpienie Bena Bernanke.
Odkładanie ważnych spraw na półkę to zły sygnał - kolejne decyzje w sprawie QE3 w dniu 20-21 września. Do wystąpienia szefa FED wzrosty - po wystąpieniu liczę na mocniejsze tąpniecie.

Tydzień 39
Tydzień ewidentnie w moich oczach spadkowy -rynek może być rozczarowany wystąpieniem szefa FED. Zakładam taki scenariusz, ze względu na to, że rynek we wrześniu w swojej pierwszej dekadzie nie da kompletnie żadnych podstaw do uruchomienia drukarki. A na to rynek czeka.
Wniosek: koniec września test dołków!

Czytaj dalej...