sobota, 29 października 2011

CUKIEREK CZY PSIKUS

W poniedziałek  Haloween.


 Co nas czeka na giełdzie?

Zanim przejdziemy do oceny aktualnej sytuacji przypomnę co pisałem na blogu 9 października we wpisie Brak siły.

"W tym tygodniu jestem niedźwiedziem. 
I wg mnie tak też wygląda wykres indeksu WIG20, gdzie oczekuję w tym tygodniu spadków do minimum 2115-2120 pkt.
Otwarcie długiej pozycji musimy odłożyć na później.

Dla obozu byków zostawiam nadzieję:

wybicie poziomu 2235 (50% fibo + linia trendu spadkowego)  i 2286 (61.8%) potwierdzone obrotami.
Wybicie tego drugiego poziomu  spowoduje realizowanie scenariusza oRGR z zasięgiem 2435 - czyli zniesienie całego ruchu spadkowego od września."
Bieżąca sytuacja pokazała, że rynek wybrał wariant byczy.
 
Przejdźmy do sytuacji aktualnej i nakreślenia ruchu na najbliższe tygodnie:


Zaczijmy od wykresu, który pojawiał się ostatnio na blogu.


Możemy uznać, że cały wrześniowy spadek został zniesiony. 
Aktualnie należy wypatrywać korekty do poziomów 2215-2230.
Na chwilę obecną indeks musi zebrać siłę by iść dalej 
(czytaj: schłdozić wskaźniki, które pozwolą mu dalej rosnąć).
Sczególną uwagę zwracam na ADX, na którym już widać że będziemy mieli do czynienia z większym ruchem wzrostowym (w okolice 2720-2750)

ICHIMOKU DROGOWSKAZEM


Zostały wygenerowane sygnały K. 
Są to słabe sygnały kupna w związku z faktem, że zostały wygenerowane pod chmurą.
Nie mniej bliskość przecięcia kinjun z tenkan pozwoliły bykom na "większą akcję" - byki doszły do górnego ograniczenia chmury.
Widzimy, że wspominamy wczesniej poziom 2200 (dolne ograniczenie kumo) daje świetny support dla byków.

CHMURA PRZYSZŁOŚCI


Musiałem się posłużyć MetaTraderem, gdzie mam pełny zakres danych do chmury przyszłości.

Wniosek: 

Mamy już zbudowany kamień węgielny do wzrostów. 
Trzeba go pielęgnowąć - stąd korekta nie powinna być silniejsza niż do poziomu 2215.
Za 20 sesji dziennych kurs dojdzie do chmury hossy.
Do tego czasu powinna nastąpić korekta -  czasu nie ma wiele - już należy rozglądać się za spółkami.

------------

Poelcam na koniec lekturę wpisu z 2 października Efekt Marka Twaina.
Pamiętajcie idą najlepsze miesiące na giełdzie. 

O tym wkrótce szerzej.

Czekamy na korektę.

Pozdrawiam,
Szakalisko

Czytaj dalej...

niedziela, 16 października 2011

ILUZJA WZROSTÓW

WSKAŹNIK SIŁY TRENDU 
prawdę Ci powie 


Skoncentrowałbym się w tym wpisie na wskaźniku ADX. 
Jak wiadomo jest to wskaźnik, który sporo filtruje nam i co najważniejsze jest mniej czuły na wahania indeksów.
Co najważniesjze służy nam do oceny siły trendu bądź jego zmiany.

Aktualna wartość ADX to 23,35 wskazuje na zmienność, słabość i chaotyczność trendu. 
Szczególny nacisk zostawiam na słowie słabość.

Co więcej układ lini sygnałowych ADX (DI+ nad DI- i kompletny setup dla układu do przecięcia się wzajemnego) wskazuje na bliskość powstania sygału sprzedaży. 
Na chwilę obecną mamy tylko setup brakuje kropki nad i.
Polecam obserwacje, bo ona jest o tyle ważna, że w momencie wygenerowania sygnału należy obserwować czy zostanie potwierdzony sygnał S. 
Potwierdzenie sygnału sprzedaży  odbywa się poprzez ocenę minimum - musi ono być niższe niż minimum w dniu wygenerowania sygnału sprzedaży.

Zwracam też szczególną uwagę, że jesteśmy o krok od wygenerowania mocnego sygnału sprzedaży, gdyż praktycznie milimetrów brakuje do warunku, aby linie sygnałowe (Di+, DI-) miały mniejsze wartości od ADX.

Podsumowując: 

Ostatnie wzrosty to tylko korekta spadków, czekam w dalszym ciągu na test bądź zbliżenie się do wrześniowych dołków. 
Potwierdzeniem kierunku indeksów będzie po pierwsze: 
wygenerowanie sygnału sprzedaży przez ADX i wzrost wartości ADX powyżej 40 co będzie oznaczało, że mamy silny trend spadkowy, po drugie handel poniżej poziomu 2235.

Co do dołka i określenia jego daty - napewno przed sezonem wyników u nas - myślę, że początek 45 tygodnia roku 2011.

Czytaj dalej...

niedziela, 9 października 2011

BRAK SIŁY

KLĘSKA BYKÓW PO RAZ TRZECI


Poziom 2235 okazuje się kluczowy i strategiczny do dalszych wzrostów. 
Na tym poziomie mamy 50% fibo  zniesienia ruchu spadkowego od początku września.
Byki zaliczają już trzeci raz porażkę na tym poziomie w ciagu ostatnich dwunastu sesji i trzeba się liczyć, że podaż wyprowadzi nokautujący cios.
Oczywiście na jutrzejszej - poniedziałkowej sesji - możemy być świadkami zrywu byków - tzn.: przełamania lini dwumiesięcznego trendu spadkowego i dojście do poziomu 2235 (50% fibo) - taki ruch to dla indeksu WIG20% lekko ponad 2% na plusie od piątkowego zamknięcia. 
Niemniej jak pokazuje wykres ta bariera to na chwilę obecną zbyt ciężkie zadanie dla byków.


 Na oscylatorze ichimoku odczytujemy, że kurs na piątkowej sesji zatrzymał się na średniej kinjun. 
Oscylator jest bliski wygenerowania sygnałów zajęcia długiej pozycji (tenkan idzie pod kinjun i zakręcają ku sobie) - niemniej podaż szybkim i celnym ciosem potrafi rozbić ten układ i tego oczekuję w tym tygodniu - co zobrazowałem na pierwszym wykresie.


W tym tygodniu byki w kalendarzu wydarzeń ekonomicznych nie mają kompletnie żadnego wsparcia. Jest pustka.

Jedynie otoczenie polityczno - ekonomiczne może odwrócić sytuację momentalnie o 180 stopni.
Warto przypomnieć, że chodzi o skoordynowany zestaw działań: w pierwszej kolejności dokapitalizowanie europejskich  banków i udzielenia krótkookresowej pomocy Grecji oraz Portugalii. Dalszym etapem powinno być znalezienie sposobu na tzw. lewarowanie (powiększenie potencjału finansowego funduszu EFSF). Możliwe to jest  poprzez gwarancje rządów bądź porozumienie z EBC.


Wnioski:
W tym tygodniu jestem niedźwiedziem. 
I wg mnie tak też wygląda wykres indeksu WIG20, gdzie oczekuję w tym tygodniu spadków do minimum 2115-2120 pkt.
Otwarcie długiej pozycji musimy odłożyć na później.

Dla obozu byków zostawiam nadzieję:

wybicie poziomu 2235 (50% fibo + linia trendu spadkowego)  i 2286 (61.8%) potwierdzone obrotami.
Wybicie tego drugiego poziomu  spowoduje realizowanie scenariusza oRGR z zasięgiem 2435 - czyli zniesienie całego ruchu spadkowego od września.

JUST for fun ?

Hakerzy chcą zaatakować giełdę w Nowym Jorku


Grupa hakerów Anonymous, znana z antykorporacyjnego nastawienia, grozi, że sparaliżuje lub poważnie utrudni pracę giełdy nowojorskiej (NYSE), włamując się do jej systemu komputerowego.

Hakerzy poinformowali, że planują na najbliższy poniedziałek (10 października) atak typu DDoS (Distributed Denial of Service), czyli uniemożliwienie użytkownikom dostępu do systemów komputerowych NYSE. 

Źródło: Gazeta Puls Biznesu

Czytaj dalej...

wtorek, 4 października 2011

BYKI NA POLU MINOWYM

DWA DNI ODDECHU

 Wykres dzienny WIG 20 po sesji 04-10-2011

To co jest zaprezentowane na wykresie możemy opisać słowem "schemat". 
Jakaś logika w tym jest, większego wytłumaczenia z punktu AT nie znajduję, ale należy to skomentować:
MACD znajduje się poniżej poziomu zerowego - średnie wskaźnika poruszają się blisko siebie co owocuje zmiennością sygnałów. 
To co widzimy na wykresie dziennym indeksu WIG20 można wyrysować  aktualnie w schemat:
Po sygnale sprzedaży na MACD pojawiąją się dwie sesje odreagowania, po czym po okresie ruchu bocznego następuje wyłamanie zgodnie z obowiązującym kierunkiem na indeksie.
Po dzisiejszej sesji został wygenerowany na wskaźniku MACD sygnał S.

Czy zgodnie z przedstawionym schematem środa i czwartek będą sesjami wzrostowymi?

Poszukajmy odpowiedzi na wykresach godzinowych:

Najpierw nasz rynek:


Wskaźnik MACD na wykresie godzinowym składa się do wygenerowania sygnału K.

I rynek amerykański - jako akcelerator naszego indeksu:


Wskaźnik MACD na wykresie godzinowym  wygenerował sygnału K w ostatniej godzinie sesji indeksu S&P.

 Wnioski:

 "Schemat" z wykresu indeksu WIG20 oraz  wykresy godzinowe (WIG20 oraz S&P) i sygnały płynące ze wskaźników, a w szczególności ze wskaźnika MACD pozwalają na spokojniejsze dwa dni na naszej giełdzie.



Dziękuję użytkownikowi  czata (nick: Dzidziuś)  za zwrócenie cennej uwagi w dniu dzisiejszym.
Dotyczyła ona definicji bessy po amerykańsku. 

Użytkownik Dzidziuś przypomniał nam, że amerykanie uznają wejście w besse dopiero po spadkach indeksu większych niż 20% licząc od szczytu. 

To jest o tyle ważne, że właśnie na dzisiejszej sesji na indeksie S&P poznaliśmy ważność tej tezy.
Skoro szczyt jest w okolicach 1363, to gracze starali się za wszelką cenę nie dopuścić do zamknięcia poniżej 1090 punktów. 
Wzrost +2.23% na indeksie S&P na zamknięciu wtorkowej sesji, jest o tyle ważny, że wróciliśmy również nad psychologiczny okrągły poziom 1100 pkt (1123.95pkt).

Czytaj dalej...

niedziela, 2 października 2011

EFEKT MARKA TWAINA

Październik jest szczególnie niebezpiecznym miesiącem do spekulowania na giełdzie
Innymi takimi miesiącami są lipiec, styczeń, wrzesień, kwiecień, listopad, maj, marzec, czerwiec, grudzień, sierpień i luty”. 

Mark Twain 

 Foto: Mark Twain Źródło: Google search
 
Październik cieszy się złą sławą wśród inwestorów giełdowych.
Mówi się, że październik to miesiąc krachów. 
Osobiście dla mnie jest to miesiąc akumulacji papierów przed najlepszymi miesiącami na giełdzie i postaram się to wyjaśnić w szybki sposób.

Październik jest nielubiany, bo mimo upływu lat przypomina się w prasie ciągle dwie daty:
Obie daty są zwiazane z gwałtownymi spadkami na giełdach amerykańskich. Pierwsza z nich to czarny czwartek, druga czarny poniedziałek.
I te dwie daty - tak odległe - za każdym razem - co rok - do znudzenia są przywoływane przez publicystów.

No ale zostawmy tak odległą historię dla innych skoncentrujmy się na naszym rodzimym rynku.

PAŹDZIERNIK NA GPW

Po pierwsze w ciągu dwudziestu lat badań naszego indeksu , jego wartość spadła w październiku siedem  razy.

Czyli  od początku istnienia naszej giełdy 65% październików było wzrostowych - dokładnie jest to liczba 13 październików.

Liczba 13 jest tu szczególna - bowiem w 13 ostatnich październikach w ujęciu dziennym  spadek nastąpił tylko raz - w 2008 i co więcej trwał wtedy rynek niedźwiedzia.

Właśnie rynek niedźwiedzia! 

Do tej pory na GPW bylismy świadkami sześciu rynków niedźwiedzia. 
Kolejno w latach 1991-1992, 1994-1995, 1997-1998, 2000-2001, 2004-2005 i 2007-2009.  

I będąc przy niedźwiedzich nastrojach aktualnie panujących na rynku muszę przypomnieć to o czym pisał pan Wojciech Białek ponad dwa lata temu na swoim blogu: "(...) hossy lubią się kończyć pomiędzy 18 lutego a 16 kwietnia(...)"
Po co o tym piszę ?

Według mnie nadchodzą trzy najlepsze miesiące na giełdzie
gdzie ten naj wypada na grudzień. 
W świetnych nastrojach powinnismy dociągnąć do wspomnianego przez Pana Białka okresu, gdzie wypadałoby na dłuższy czas zapomnieć o posiadaniu akcji w związku z rozpoczęciem  królowania na giełdzie niedźwiedzi.

Decyzje na rynku?
Przypomnę to co pisałem w środę - 24 września:

  "Wg mnie najlepszy czas na zakupy akcji właśnie przed nami - okres od 30 wrzesień (następny piatek oceniamy sytuację!!!) do 7 października uznaje za idealny do otwarcia długiej pozycji.
Zasada postępowania:

Ocena sytuacji w dniu 30 wrzesień i brak pośpiechu."
 
Każdy powinien po piątkowej sesji odrobić zadanie domowe z oceną sytuacji - jeśli ktoś tego nie zrobił mała ściąga:
 
 
Wniosek: 
 
bez pośpiechu, czekaj na otwarcie długiej pozycji.

Czytaj dalej...